Suffocation - Blood Oath Dodano: 2009-07-04 18:17
nie zgodze się, że to dobry album, porównałbym go raczej do nowego krążka obituary: fani i tak sa zadowoleni ale innych nie przekona bo jest to ta sama muza od lat, zgodze sie, że technicznie sie doskonalą, ale co z tego jak słucham ostatnich albumów i prawie nie widze różnicy między wydawnictwami. tak jak mówie, fani będa zadowoleni ale po za tym nie jest to nic co wgniata w ziemię.
Dodano: 2009-07-04 18:44
kapela, której każdy krążek jest na zabójczo wysokim poziomie nie musi nagrywać nic, aby komukolwiek coś udowadniać. Suffocation po raz kolejny nagrali brutalny i techniczny materiał, bo cały czas mają świetne pomysły na takie właśnie granie. Rzeczywiście czuć mocne nawiązania do "Pierced From Within" i bardzo dobrze, bo trójka się wybija z ich dyskografii. "Blood Oath" nie jest płytą tak "przebojową" jak jej poprzedniczka co mi równierz pasuje, bo nie oczekiwałem czegoś co mnie melodią "wgniecie w ziemie" hehe. Bardzo techniczny i równy album. Pórównanie go do ostaniej płyty Obituary jest mega absurdem. Obituary jest lata świetlne za Suffo, dawno sie wypaliło i nagrywa własciwie tę samą płytę cały czas, Suffo to zupełnie inna liga, i nie mam tu na myśli brutalności w przekazie tylko w samym podejściu do muzyki.
Nie widzę żadnej konkurencji wsród starych wyjadaczy w takim właśnie graniu dla Suffocation na dzień dzisiejszy.
Zajebista płyta świetnej kapeli :-)
Dodano: 2009-07-04 19:10
Hhehe, a ja zgodzę sie z Wami obojgiem :) suufo, drepcze w ramach wypracowanego stylu, przez co rzeczywiscie ciężko mówić o rozwoju muzycznym.Tym jednak co ich różni od obituarów, to poziom - obituary od czasu reaktywacji przesuwa granicę beznadziejnosci death metalu,podczas gry suffo trzyma bardzo wysoki poziom.
Jak dl mnie nie jest to "ten sam album" - jest bardziej techniczny, zwarty, przemyślany, bogatszy w aranżacje, a jednoczesnie zwięzły.to nie jest raczej kapela, które ma za zadanie odkrywać amerykę. jej zadaniem jest raczej bycie ostatnim bastionem olschoolowo-deathmetlowej przyzwoitosci. I to imsie udaje.
.
Dodano: 2009-07-13 17:14
A objechałem juz najnowszą płytke pare razy i przy pełnym szacunku dla warsztatu jak i wkładu w gatunek,mnie nie porwali.Qurwa chyba jestem uprzedzony hehe :wink:
Dodano: 2009-07-13 19:15
Powiem szczerze, że im wiecej jej słucham tym mniejsze wrażenie an mnie robi. Prawdę mówiac, po wczorajszym maratonie z Suffo, stwierdzam, że poprzedni album, choć bardziej nierówny, to jednak był bardziej spontaniczny i energiczny
.
Dodano: 2009-07-14 20:28
ehh kurwa nie znacie się, szczęśliwi Ci którzy nie świadom :-D
Suffo rządzi i basta, a reszta starych wyjadaczy może im co najwyżej kule polizać w szacunku :-)
Dodano: 2009-07-15 05:32
| cellar_door napisał(a): |
| a reszta starych wyjadaczy może im co najwyżej kule polizać w szacunku :-) |
a z tym sie zgodze :)
.